• Wpisów: 24
  • Średnio co: 77 dni
  • Ostatni wpis: 8 dni temu, 10:21
  • Licznik odwiedzin: 12 798 / 1939 dni
 
angelinaaa
 
Black Angell: Pójdę do niego i będę błagać aby dał mi możliwość normalnej rozmowy. Aby poświecił mi tylko chwilę, żeby mogła wytłumaczyć, przeprosić po raz milionowy. Nie chce już dochodzić prawdy, kto zawinił w tedy, a kto kilka dni, czy tygodni wcześniej. Już nie. Chce tylko aby dał mi chwile na rozmowę. Tak bardzo się boje, ze jestem mu już obojętna. Nigdy nie przyznam się przed sobą do tego, ze o tym wiem. Nie! Jeszcze mam szanse. Chryste błagam daj mi szanse. Choć wiem ze nie zasługuje i nie powinnam prosić, robię to. Zalewam się łzami, żarliwie modlę, błagam. Tylko tyle mi pozostało. Jeszcze mała nadzieja, jeszcze ja mam, choć rozsądek podpowiada, ze to już koniec. Nie! Jeszcze jego zdjęcie w portfelu i w ramce na szafce. Jeszcze misio patrzy smutnym wzrokiem i zastanawia się dlaczego ta mała znowu się tłucze nie śpi. Jeszcze ostatni telefon 22.15 brak odpowiedzi. Jeszcze SMS. Boże spraw błagam żeby jeszcze nie było za późno. Czas niszy, wszystko niszczy. Czas, „zobaczymy co z nami będzie z czasem” tak mówił. Zniszczyłam coś co było dla mnie niesamowicie ważne, jedyne. Zastanawiam się jak żyje z sobą na codzień.

Nie możesz dodać komentarza.