• Wpisów: 24
  • Średnio co: 77 dni
  • Ostatni wpis: 7 dni temu, 10:21
  • Licznik odwiedzin: 12 798 / 1939 dni
 
angelinaaa
 
Black Angell: Chce byś był. Weź sobie mnie, bo tylko ty, a więcej nikt.
Teraz zaczynam na to wszystko patrzyć z większym dystansem. Jestem w stanie opowiedzieć na głos cześć historii bez totalnej załamki. Dalej mi się śnisz. Codziennie. Budzę się łapie powietrze, wiem ze to sen jestem świadoma otaczającej mnie rzeczywistości. Wspomnienia prześladują mnie praktycznie cały czas, oprócz błogosławionych chwil kiedy zbyt pochłonięta jestem praca. Cóż za nietaktowwnosc z mojej strony. Jestem wręcz natarczywa i brutalna w myśleniu o tobie. Nie potrafię nie być, nie potrafię zapomnieć, udawać ze wszystko jest w porządku. Zniszczyło mnie to, jestem w stanie powiedzieć to głośno. Naprawdę mnie to zniszyło. Nie mam pojęcia czy jeszcze kiedykolwiek będę potrafiła zaangażować się w jakiś związek równie mocno, pokochać kogoś tak jak ciebie. Nie wiem, ale boje się, naprawdę sie boje. Czasami myśle sobie, ze to wszystko to kara. Tak, ze Bog jest sprawiedliwy i to za niego, za to ze tak go zraniłam, odrzuciłam, ty teraz wyrzuciłeś ze swojego życia mnie. To bardziej znośne wytłumaczenie od tego, ze po prostu przestałam cokolwiek dla ciebie znaczyć i to z mojej winy. Przez moje słowa. Mam ogromny żal do siebie samej. I jedyne co odczuwam to niechęć i obrzydzenie do siebie. Czasami chciałabym tak zwyczajnie nie istnieć.

Nie możesz dodać komentarza.